Odpowiedzialność prawna za hejt w Internecie

Co, jeśli padłeś ofiarą hejtu w Internecie? Jak możesz się bronić przed zniesławieniem lub znieważeniem? Czego możesz domagać się od hejtera?

Współcześnie wszyscy korzystamy z nowoczesnych środków przekazu informacji, w tym Internetu, a w szczególności z mediów społecznościowych. Te stosunkowo nowe sposoby komunikowania się mają niezaprzeczalne zalety, jak przede wszystkim możliwość błyskawicznego i nieskrępowanego wyrażania poglądów. Media społecznościowe stanowią współcześnie nowe forum debaty publicznej, na którym prowadzimy dyskusje, przedstawiamy nasze opinie i je wzajemnie konfrontujemy. Niemniej jednak, te środki przekazu informacji generują także liczne i istotne zagrożenia. Jednym z nich jest zjawisko coraz powszechniejszego hejtu. Może on polegać na rozpowszechnianiu często nieprawdziwych lub obraźliwych informacji prowadzących do zniesławienia lub znieważenia osoby, której dotyczą. Jak zatem możesz się bronić przed takim działaniem?

Odpowiedzialność karna

Działanie hejtera najczęściej polega na rozpowszechnianiu pomawiających (w tym nieprawdziwych) lub obraźliwych treści i jako takie może zostać zakwalifikowane jako zniesławienie lub zniewaga. Co to oznacza?

Zniesławienie określane jest także mianem pomawiania i oznacza formułowanie pod naszym adresem nieprawdziwego zarzutu. Działanie takie będzie bezprawne, jeśli zarzut ten może nas poniżyć w oczach innych osób lub narazić na utratę zaufania, jakiego potrzebujemy na zajmowanym przez nas stanowisku. Pomówienie jest najczęściej dokonywane publicznie, gdy zarzut trafia do nieograniczonej grupy osób, ale może mieć miejsce również niepublicznie.

Przykład: Jeśli ktoś fałszywie pomawia nas o to, że prowadzimy rozwiązły tryb życia, i dokonuje tego na jakimś forum internetowym, to popełnia przestępstwo zniesławienia, gdyż poniża nas w oczach innych osób. To samo przestępstwo popełni osoba, która dla przykładu rozpowszechni w Internecie fałszywą informację, że pewien lekarz nie posiada kwalifikacji, a przez ten brak kwalifikacji zaszkodził pacjentom, doprowadził do ich zgonu, itp. W tym drugim przypadku mamy do czynienia ze zniesławieniem, gdyż ów lekarz został pomówiony w taki sposób, który może doprowadzić do utraty zaufania, jakim był darzony przez pacjentów, a które to zaufanie jest potrzebne na zajmowanym przez niego stanowisku. Nie skorzystamy przecież z pomocy lekarza, który ma opinie niewykwalifikowanego.

Oczywiście są wyjątki.

Jeśli zarzut był prawdziwy i został sformułowany pod naszym adresem niepublicznie, np. w trakcie prywatnej rozmowy, to nie doszło do popełnienia przestępstwa zniesławienia. Podobnie nie będziemy mieli do czynienia z takim przestępstwem, jeśli zarzut, który został podniesiony publicznie, był po pierwsze prawdziwy, a po drugie dotyczył osoby publicznej (np. polityka) lub służył obronie tzw. społecznie uzasadnionego interesu. W tym drugim przypadku przykład stanowiłby prawdziwy zarzut, że określony lekarz nie posiada wystarczających kwalifikacji do świadczenia usług medycznych lub pracuje pod wpływem alkoholu. Może to służyć obronie społecznie uzasadnionego interesu, gdyż świadczenie usług przez takiego lekarza mogłoby stanowić zagrożenie dla jego pacjentów. Co istotne, osoba pomawiająca może się bronić przed odpowiedzialnością karną udowadniając między innymi, że jej zarzut był prawdziwy.

Drugą z najczęstszych postaci hejtu jest zniewaga. Jest to wypowiedź, której celem jest poniżenie określonej osoby, ubliżenie jej, ośmieszenie, itp. Zniewaga stanowi klasyczny przykład hejtu. Ponadto, w odróżnieniu od zniesławienia wypowiedzi znieważającej nie możemy badać pod kątem prawdziwości. Modelowa zniewaga nie zawiera bowiem jakiejkolwiek warstwy merytorycznej. Jednakże w praktyce nie zawsze mamy do czynienia z modelową zniewagą. Wiele wypowiedzi o charakterze hejtu zawiera zarówno treści zniesławiające, jak też znieważające. Możliwe jest w takim przypadku poniesienie przez hejtera odpowiedzialności karnej na podstawie przepisów dotyczących zarówno przestępstwa zniesławienia, jak też zniewagi. Ponadto, nawet jeśli ten hejter uniknie odpowiedzialności karnej z tytułu zniesławienia, to w dalszym ciągu musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi dokonanego znieważenia.

Co zatem powinieneś zrobić, jeśli to Ty zostałeś pomówiony lub znieważony?

Oba przestępstwa są ścigane z tzw. oskarżenia prywatnego. Oznacza to, że musisz samodzielnie wnieść akt oskarżenia do sądu lub złożyć ustną lub pisemną skargę na policji. Hejter, który dokonał zniesławienia lub zniewagi może ponieść karę grzywny lub ograniczenia wolności, a jeśli swojego czynu dokonał za pośrednictwem środków masowego komunikowania, np. Internetu, może zostać skazany nawet na 1 rok pozbawienia wolności. Dodatkowo sąd skazując hejtera może orzec na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego tzw. nawiązkę, a więc sumę pieniężną w wysokości do 100 000 zł.

Odpowiedzialność cywilnoprawna

Jeśli pod Twoim adresem zostały sformułowane wypowiedzi o charakterze hejtu, to najprawdopodobniej zostały naruszone Twoje dobra osobiste. Są to niemajątkowe wartości swoiste dla każdego człowieka. Wypowiedzi hejterskie najczęściej naruszają przede wszystkim dobra osobiste w postaci czci i dobrego imienia określonej osoby.

Jeśli padłeś ofiarą hejtu, to przysługuje Ci szereg środków służących ochronie Twoich dóbr osobistych. Możesz zatem żądać od hejtera przede wszystkim zaprzestania jego działań, cofnięcia ich skutków, a także odszkodowania lub zadośćuczynienia. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy zachowanie hejtera nie jest bezprawne, co jednak ze względu na charakter hejtu jest trudne do wyobrażenia w praktyce, gdyż przeczy temu najczęściej obelżywa i fałszywa treść wypowiedzi.

Żądając zaprzestania działań hejtera możesz się domagać, aby powstrzymał się on od dalszego publikowania, np. na portalu społecznościowym, treści o charakterze hejtu. Oczywiście nikt nie jest w stanie przewidzieć, że padnie ofiarą hejtera, więc roszczenie o zaprzestanie jego działań rzadko kiedy będzie formułowane samoistnie. Zamiast tego warto je zawrzeć obok żądania usunięcia skutków dokonanego naruszenia. Niestety, raz opublikowany hejt może dotrzeć do niezliczonej grupy osób, wobec czego cofnięcie tego skutku jest w zasadzie nierealne. Niemniej jednak, możesz np. żądać, aby hejter nie tylko usunął swoją wypowiedź, ale dodatkowo opublikował oświadczenie, w którym przyznaje, że jego wypowiedź była nieprawdziwa. Możesz także domagać się oczywiście wystosowania pod Twoim adresem publicznych przeprosin.

Jeśli na skutek działań hejtera doznałeś szkody (np. pracodawca, biorąc zniesławiającą Cię informację za fakt, podjął decyzję o zwolnieniu Cię z pracy) możesz żądać od niego odszkodowania. Ponadto, za doznaną w wyniku przedmiotowych bezprawnych działań krzywdę możesz domagać się zadośćuczynienia lub zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany przez Ciebie cel społeczny.

Anonimowy hejter

Ustalenie danych osobowych anonimowego hejtera nie jest niestety zadaniem prostym. W przeszłości Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (aktualnie: Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych) mógł nakazać podmiotowi świadczącymi usługi drogą elektroniczną, aby ujawnił dane osobowe anonimowego użytkownika Internetu, który korzystając z usług tego podmiotu dopuścił się czynu bezprawnego, np. naruszył dobra osobiste innej osoby. Niemniej jednak, przepis, na podstawie którego działał GIODO, już nie obowiązuje. Co więcej, uprawnienia Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych wynikające z przepisów RODO nie dają mu możliwości zobowiązania podmiotu świadczącego usługi drogą elektroniczną do ujawnienia danych osobowych anonimowego hejtera. Potwierdzają to niedawne wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych oddalające skargi na rozstrzygnięcia Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Brak znajomości danych osobowych anonimowego hejtera w znacznym stopniu ogranicza środki ochrony prawnej przysługujące poszkodowanemu (np. brak możliwości skutecznego wniesienia pozwu w postępowaniu cywilnym). Tym samym, aktualny stan prawny nie daje wystarczających gwarancji ochrony praw osób pomawianych lub znieważanych w Internecie.

Aktualnie podmiot, który padł ofiarą anonimowego hejtera w Internecie, ma możliwość przede wszystkim skorzystania z pomocy Policji. Powinien także zwrócić się do administratora portalu, na którym opublikowano bezprawne treści, z wnioskiem o ich zablokowanie lub całkowite usunięcie. Jeśli z kolei hejt oparty był na nieprawdziwych informacjach należy aktywnie mu przeciwdziałać korzystając z pomocy licznych portali fact-checkingowych i niezwłocznie go dementować.

Współcześnie problem hejtu w Internecie staje się coraz powszechniejszy, dlatego należy mieć nadzieję na sprawne zmiany w prawie, które w większym stopniu umocnią pozycję poszkodowanych podmiotów i umożliwią skuteczną walkę z hejterami.